Kolejny nowy klub w Lidze Futbolu Amerykańskiego – Herosi Bydgoszcz!

Na chwilę obecną najmłodszym klubem futbolu amerykańskiego w Polsce są Herosi Bydgoszcz. Ogłoszony wczoraj nowy przedstawiciel LFA już w tym roku przystąpi do rywalizacji w Lidze Rozwojowej. O planach Herosów na najbliższe miesiące i powodach utworzenia nowej drużyny w województwie kujawsko-pomorskim porozmawialiśmy z General Managerem klubu, Adrianem Kuźniewskim.

Kiedy padł pierwszy pomysł, by założyć nowy klub futbolowy w Bydgoszczy?

Pierwsze przymiarki były robione niecałe dwa lata temu. Jednak ostateczne kroki podjęliśmy przed świętami bożonarodzeniowymi 2018.

Jakie są główne powody powstania Herosów? Bydgoszczanie chcą po prostu grać w LFA, a bez tego byłoby to niemożliwe?

O powołaniu nowego klubu myśleliśmy już pod koniec 2017 roku. Kiedy nastąpiły zmiany na scenie ligowej w polskim futbolu to od razu poczuliśmy, że LFA to opcja na przyszłość. Niestety, większość z nas rozjechała się wówczas po Polsce lub zawiesiła grę. W kolejnym roku nie chcieliśmy już pozwalać sobie na taką stagnację. Stąd Herosi.

Jak udawało się Wam utrzymać w tajemnicy informację o powstaniu klubu? O Herosach wiedziało niewiele osób i dopiero teraz zaczniecie ogłaszać zawodnikom opcję gry w LFA bez konieczności treningów w innym mieście?

Utrzymywanie pomysłu w tajemnicy nie było naszym priorytetem. Jak wspomniałem, od początku chcieliśmy grać w LFA, więc o projekcie poinformowaliśmy wszystkich, którzy mogli być nim zainteresowani. Skupiliśmy się tylko na osobach, które chciały się zaangażować w projekt na 100%. Chcieliśmy zbudować minimalne zaplecze pod jego realizację i dopiero zapewniając je, ogłosić gotowość do oficjalnego podejmowania wyzwań.

Dla całego futbolowego środowiska jest to spore zaskoczenie, ale z tego co widziałem odbiór jest chyba pozytywny?

W polskim futbolu działo się tak wiele, że wątpię, by powstanie nowego klubu mogło kogoś zaskoczyć. Bardzo cieszymy się pozytywnym odbiorem i liczymy na sportowe oraz towarzyskie wsparcie futbolowej Polski w przyszłości.

Jak szerokiej kadry się spodziewacie? Zaczynacie od „dziewiątek”, więc będzie trochę łatwiej, ale czy wiecie już, że na przykład część zawodników Archers chciałaby grać w LFA, ale z powodu braku alternatywy, do tej pory nie mieli takiej możliwości? Herosi będą więc dla nich idealną opcją.

Na chwilę obecną nasz klub liczy około 30 osób, z czego 20 zobaczymy na boiskach LFA. Niedługo planujemy rekrutację, o której będziemy informować na naszym fanpage. Nie jest nam wiadomo, czy wśród zawodników KS Bydgoszcz Archers, są osoby, które chciałyby grać w LFA. W Archers grają nasi koledzy i szanujemy ich wybory. Nasz klub jest otwarty dla wszystkich, którzy chcieliby dołączyć.

Kiedy mniej więcej planujecie pierwszą rekrutację i czym chcecie przekonać bydgoszczan, by wybrali właśnie „Herosów”?

Formalną rekrutację planujemy przeprowadzić pod koniec lutego. Naszym zamiarem jest zachęcanie młodzieży do uprawiania sportu, który sami pokochaliśmy i wspólne przyczynianie się do jego rozwoju. Może zabrzmiało to trochę górnolotnie, ale chciałem przez to powiedzieć, że nie będziemy w jakiś szczególny sposób skupiać się na „przekonywaniu” kogokolwiek. Zamierzamy prowadzić przede wszystkim działania informacyjne, w których silnym atutem może okazać się profesjonalizm organizacyjny LFA. Będziemy szukać osób chętnych do zapoznania się z futbolem amerykańskim. Startujemy w lidze dopiero w drugiej połowie roku, więc oceniamy, że każdy będzie miał czas na poznanie zasad i specyfiki gry na własnej pozycji. Jest to duży komfort zarówno dla trenerów, jak i dla nowych zawodników.

Otwarcie przyznasz, że gra w LFA9 jest dla Was tylko okresem przejściowym i planujecie przystąpienie do tradycyjnej, 11-osobowej ligi już w przyszłym roku?

Oczywiście. Jak każdy klub chcemy się rozwijać i grać w pełnych składach. Bydgoszcz to duże miasto z ogromnym potencjałem kandydatów na zawodników. Mamy świadomość, że ogromne znaczenie dla pozyskania nowych zawodników będą miały działania promocyjne i cieszę się, że również w tym względzie możemy liczyć na wsparcie ze strony ligi.

Wiecie już, gdzie będziecie rozgrywać swoje mecze i jak będzie wyglądał sztab trenerski, czy na tym etapie jeszcze za wcześnie na takie deklaracje?

Rozmowy z zarządcami obiektów sportowych w Bydgoszczy dopiero przed nami. Mamy swoje priorytety, aczkolwiek pomoc Urzędu Miasta, dostępność i możliwości finansowe zweryfikują nasze plany. Zestawienie sztabu trenerskiego, które mi powierzono, to najbliższa przyszłość. W tym sezonie opierać się będziemy na siłach własnych i doświadczeniu starszych zawodników.

Czego przede wszystkim mamy życzyć Herosom Bydgoszcz na najbliższe miesiące?

Ludzkiej przychylności i spokojnych warunków budowania zespołu.

Rozmawiał Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA