Cel Kings i Watahy – udanie zakończyć sezon

Kraków Kings podejmą u siebie Watahę Zielona Góra w meczu 10. kolejki LFA1. Dla obu ekip będzie to ostatni mecz w tym sezonie, bowiem nie udało im się awansować do play-offów.

Szczególnie rozczarowani tegorocznymi wynikami mogą być gospodarze, którzy przed rokiem mieli nawet szansę na awans do półfinału, ulegając ostatecznie w meczu o dziką kartę Tychy Falcons 10:16. W kampanii 2019 Królowie liczyli co najmniej na powtórzenie tego osiągnięcia, tymczasem po siedmiu rozegranych meczach mają niechlubny bilans 2-5. Wynika to oczywiście między innymi z faktu, że Kings byli przed sezonem wysoko rozstawieni, przez co mierzyli się w meczach międzygrupowych z czołowymi zespołami z północy i wszystkie te starcia przegrali. Ostatnia porażka z Seahawks Gdynia była już czwartym przegranym meczem Kings z rzędu, dlatego starcie z Watahą jest także okazją do przerwania tej fatalnej serii. Jeśli gospodarzom uda się dzisiaj triumfować, wówczas zakończą sezon na piątym miejscu w tabeli.

Wataha z kolei musi się podnieść po niezwykle bolesnym meczu z Towers Opole. Nieudany rewanż za finał LFA2 był dla nich nie tylko jedną z czterech tegorocznych porażek, ale przede wszystkim zakończył ich marzenia o udziale w fazie play-off. Beniaminek LFA1 zakończy więc rozgrywki w Krakowie, podobnie jak Kings nie grając już o wielką stawkę. W Zielonej Górze myślą już więc o przyszłości i nie ukrywają, że dzisiejszy pojedynek ma być wyzwaniem dla zawodników, którzy muszą udowodnić swoją przydatność do drużyny.

Kings faktycznie są bardzo nisko w tabeli, jednak trzeba pamiętać, że to silna, doświadczona drużyna, rozstawiona przed sezonem w czołowej trójce naszej grupy. Mamy do nich duży respekt, na pewno nie będzie to „spacerek”. Mamy świadomość w jakiej jesteśmy sytuacji, w momencie gdy nie mamy już szans na play-offy, potraktujemy ten mecz mocno szkoleniowo, to znaczy że grać będą przede wszystkim zmiennicy. Chcemy ogrywać nasz szeroki skład, żeby zawodnicy, którzy w tym sezonie otrzymali mniej okazji na grę, dostali szansę właśnie przeciwko Kings. Oczywiście chcemy wygrać, ale myślę, że ważniejsze będzie to, żeby zawodnicy zdobyli cenne doświadczenie w starciu z tak silną drużyną jak Kraków Kings – mówił przed tym meczem Tomasz Pasiuk, prezes Watahy Zielona Góra.

Mecz kończący tegoroczne rozgrywki LFA1 dla Kraków Kings i Watahy Zielona Góra odbędzie się na stadionie WKS Wawel przy ulicy Podchorążych 3 w stolicy Małopolski. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:00.

Transmisja:

Mariusz Kańkowski
Biuro Prasowe LFA

fot. Michał Łapczyński